Cześć :D
Dzisiaj mam zamiar wam napisać o tym jakich preparatów stosuje, jak często myję Mikusia i o innych sprawach.
Chyba pierwsze pytanie jakie przychodzi mi na myśl to czy Miko lubi kąpiele. Otóż nie. Miko nienawidzi kąpieli od zawsze, co jest strasznie trudne bo umycie takiego huncwota to nie lada wyzwanie, pomimo jego małych rozmiarów :)
Pierwszym preparatem jaki używam jest to szampon, pod spodem macie zdjęcie
Uważam, że ten szampon zasługuje na swoją cenę, chociaż mogłaby być trochę niższa :(
Pięknie pachnie i spełnia swoją rolę w 100 % chociaż mało się pieni :D
Następny preparat to płyn do jakby wybielania włosków czy tam sierści.
Używam go do czyszczenia Mikusiowi zacieków. Strasznie mi przeszkadza zapach jaki ma ten środek, nie jest zbyt przyjemny i mojemu pupilkowi zresztą też nie przypadł do gustu
Nową rzeczą jaką ostatnio zakupiłam, a tak właściwie to wczoraj jest wyciąg ze świetlika.
No czyli taka jakby herbatka do przemywania oczu nawet u ludzi. Można ją dostać w aptece. Cena niska, lecz co do jakości to nie wiem bo jeszcze nie testowałam tego produktu, ale pewnie napisze o tym później :)
Miko kąpię co około no nie wiem 3 tygodnie 2 lub nawet miesiąc. Po prostu jak widzę,że czas na kąpiel :)
Nie będę wam się tu rozpisywać co do kwestii, które możecie znaleźć w książce o psach lub na innych stronach internetowych, bo ten blog to nie jest google chociaż nie powiem dużo naczytałam się już książek o psach :D
Chyba tym postem wybaczycie mi że wczorajszy był taki krótki, ale w sumie co za dużo to nie zdrowo. Nie wiem w sumie jaką formę postów lubicie czytać, bo w ogóle nie mam z wami kontaktu :(
Do jutraaaaa :)
A i spokojnie możecie sprawdzać bloga wieczorkiem bo właśnie wtedy posty powinny być :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz