Hejo !
Miko ostatnio wylizał miskę po spaghetti. Miał całą pomarańczową mordeczkę :) Och ten mój rudzielec xD
Szkoda tylko, że nie zdążyłam mu zrobić zdjęć :( Ale musicie mi uwierzyć, wyglądał bardzo dziwnie :P
yyyy przez przypadek ja i mój brat nadepnęliśmy na jedną z czterech piłek Mikusia. Tak ona teraz wygląda:
Heh ależ my niszczycielscy :P Okeeey więc niedługo zamawiam dla Miko tą wiecie niespodziankę, o której dowiecie się w nie długim czasie :)
To tyle na dziś :) Bardzo serdecznie POZDRAWIAMY naszych wiernych czytelników :D



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz